Skip to content

Podziel się medytacją !

Rozpoczynam akcje: „Podziel się medytacją !” . Medytujesz ? Świetnie ! Chciałbyś podzielic się z innymi swoją techniką ?? Nie ma sprawy wyślij na adres chngtw0@gmail.com😉 Wszystkie techniki zostaną opublikowane😉

Jak eksperymentować ze zdalnym postrzeganiem ?

Zdalne postrzeganie stanowi kontrolowane użycie ESP (postrzegania pozazmysłowego) przy pomocy określonej metody. Używając zestawu protokołów (reguł technicznych), osoba dostrzegająca może zobaczyć cel – osobę, przedmiot lub zdarzenie – znajdujący się w bardzo dużej odległości. Tym, co odróżnia zdalne postrzeganie od postrzegania pozazmysłowego, jest to, że osoba używa określonych technik, których może się nauczyć od kogoś innego. Dziś także Ty możesz dokonać eksperymentu ze zdalnym postrzeganiem.

Stopień trudności: bardzo trudne
Wymagany czas: do 6 godzin

Pierwsza decyzja. Zdecyduj, kto będzie widzem (osobą która właściwie dokona zdalnego postrzegania) oraz kto będzie nadawcą (czyli kto „przetransmituje” informacje do widza).
Utwórz cel. Potrzebujesz jeszcze trzeciej osoby, która nie będzie włączona w eksperyment, wybierz też 15 do 20 możliwych celów – miejsc pozostających poza zasięgiem wzroku widza. Cele muszą naprawdę istnieć i raczej znajdować się w różnych odległościach. Wspomniana trzecia osoba powinna zapisać na kartce jakieś szczegóły dotyczące każdego celu.Informacja powinna zawierać główne cechy miejsca, które jest celem: położenie, cechy geograficzne, struktury i kierunki. Im więcej szczegółów, tym lepiej.
Zabezpiecz cele. Trzecia osoba powinna umieścić każdą kartkę z opisem celu w nieoznaczonej i nieprzeźroczystej kopercie. Przypieczętuj wszystkie koperty.
Wybierz cel. Poleć czwartej osobie, aby wybrała losową kopertę i wręczyła ją widzowi.
Zaplanuj czas. Zdecyduj, ile ma trwać właściwy eksperyment, kiedy ma się zacząć i kiedy skończyć. Na przykład, powiedzmy, że wybierasz początek o 10:00 i koniec o 11:00. W czasie trwania eksperymentu nadawca i widz nie powinni utrzymywać ze sobą kontaktu wzrokowego.
Otwórz kopertę. Z dala od widza nadawca powinien otworzyć kopertę i jako pierwszy zorientować się, gdzie znajduje się opisany na kartce cel. Nadawca powinien wówczas udać się do tego miejsca i być tam do momentu rozpoczęcia eksperymentu (w tym przypadku powinien się tam znajdować o godzinie 10:00).
Przygotuj widza. Zanim zaczniecie, widz powinien się przygotować poprzez uspokojenie się, ustawienie się w wygodnej pozycji i korzystanie z możliwie najmniejszej ilości rozrywek. Ubranie powinno być wygodne, widz powinien wyłączyć telefon i pójść zawczasu do łazienki, aby uniknąć ewentualnych przerw w eksperymencie. Powinien być możliwie najbardziej zrelaksowany; może także wykonać jakieś ćwiczenia oddechowe.
Początek nadawania. W ustalonym czasie nadawca powinien się znajdować w docelowym miejscu. Nadawca powinien rozejrzeć się dookoła i rozpocząć transmitowanie w myślach informacji o miejscu, w którym się znajduje. W transmisji powinny znaleźć się informacje o kolorach, kształtach, strukturach i inne szczegóły – także opisy zapachu.
Początek odbioru. W ustalonym czasie widz powinien być całkowicie odprężony i znajdować się w pozycji siedzącej z kartką papieru i ołówkiem lub długopisem w ręku. Powinien zapisywać wrażenia, które do niego docierają. Niech narysuje ujrzane kształty, zanotuje kolory i opisze wrażenia, których doznaje.
Notatki. Zanim eksperyment rozpocznie się na dobre, nadawca powinien sporządzić pewne notatki dotyczące specyfiki docelowego miejsca. Mogą to być także zdjęcia lub materiały filmowe.
Ocena. Gdy eksperyment dobiegnie końca, notatki widza i nadawcy (a także zdjęcia, jeśli są jakieś) powinny zostać przekazane bezstronnej osobie (takiej która nie ma żadnego związku z eksperymentem), która będzie pełniła rolę sędziego. Sędzia porównuje następnie notatki widza i nadawcy, aby określić, czy eksperyment ze zdalnym postrzeganiem się powiódł, czy też nie.
Werdykt. Na koniec wszyscy uczestnicy eksperymentu mogą się zebrać w jednym miejscu, by wysłuchać werdyktu sędziego, obejrzeć wszystkie materiały i odkryć ilość lub procent pokrywających się szczegółów.
Zaplanuj kolejny eksperyment. Obojętnie, czy skutki poprzedniego eksperymentu są zadowalające, czy też nie, zaplanuj kolejny eksperyment. Eksperymenty psychiczne zabierają trochę czasu i mają własną praktykę. Nie rezygnuj z nich.
Podziel się swoim sukcesem. Jeśli eksperyment ze zdalnym postrzeganiem zakończył się pomyślnie, daj nam znać. Wyślij nam szczegóły eksperymentu, tak aby mogła się z nim zapoznać większa ilość czytelników naszej strony.

Wskazówki:

Gdy trzecia osoba wybiera docelowe miejsca, to warto, aby wybrała miejsca posiadające silne, rzucające się w oczy i unikalne cechy wizualne. Może to uczynić transmisję i recepsję celu łatwiejszymi i bardziej ścisłymi.

Pod żadnym pozorem ani przed ani podczas eksperymentu widz nie powinien się widzieć ani też rozmawiać z osobami wybierającymi cele oraz sporządzającymi kartki i koperty. Zapobiegnie to przypadkowemu przeciekowi jakichkolwiek informacji o celach.

Gdy widz zapisuje i rysuje jakiekolwiek wrażenia, nie próbuj ich interpretować, analizować ich lub domyślać się, o co w nich chodzi. Sam zapisuj swoje pierwsze odczucia bez jakiejkolwiek cenzury lub osądu. Pozwól rzeczom się dziać.

U niektórych widzów wskazane jest raczej, aby siedzieli i byli odprężeni podczas odbierania wrażeń. Dobrze jest, gdy taki widz mówi, co „widzi” i ma u swojego boku osobę zapisującą wszystko, co powie. Warto nagrać wszystko na kasecie audio lub sfilmować eksperyment (osoba zapisująca powinna podczas nagrania siedzieć cicho).

Próbuj dalej. W przeciwieństwie do doświadczeń chemicznych, w których mieszasz dwie substancje i zawsze otrzymujesz to samo, eksperymenty psychiczne takie jak ten ze zdalnym postrzeganiem nie są zawsze pewne. Rezultaty zmieniają się tak, jak ludzie biorący udział w eksperymencie, a także tak jak czas, miejsce i inne okoliczności. Ale eksperymentuj dalej. Możesz spostrzec, że Twój procent „trafień” z czasem wzrośnie.

Stephen Wagner, paranormal.about.com
Tłumaczenie: Ivellios

 

źródło: http://www.paranormalium.pl

Wezwanie do medytacji !

Chciałbym wezwac wszystkich, którzy to przeczytają do wspólnej medytacji za to, aby wśród ludzi na bliskim wschodzie zapanował spokój, żeby się opamiętali. W Libii, wkrótce może byc podobnie w Bahrajnie czy Maroku. To ważne. Niech wszyscy medytują tyle ile mogą. O pokój i miłośc między ludźmi bliskiego wschodu. Im teraz to jest bardzo potrzebne. ROZŚLIJCIE TO SWOIM ZNAJOMYM !!!

Jeżeli chcecie zaproponowac wspolny termin jednej wielkiej medytacji napiszcie o tym w komentarzach

Zapraszam do komentowania i oczywiscie ROZSYŁANIA ZNAJOMYM !

Medytacja na stres

Często w ciągu dnia przeżywamy wiele stresujących nas sytuacji. Czasem także niebezpiecznych, wywołujących lęk, smutek i złośc. Jesteśmy w ciągu dnia spięci i nerwowi. Te wszystkie czynniki powodują później obniżoną odporność immunologiczną naszego organizmu, co skutkuje chorobami, przemęczeniem i ogólnie złą kondycją psychofizyczną. Nasz umysł jak i całe ciało aż się proszą o chwilę relaksu, odpoczynku, pewnej chwilowej izolacji od tego całego natłoku myśli, miejsca w którym całkowicie zapomnisz, że takie sytuacje istnieją…

I właśnie dlatego została stworzona ta technika medytacyjna. Wykorzystuje ona potęgę naszego umysłu, czyli wyobraźnię ! Ile razy uciekaliśmy w wyobraźni na przepiękne wyspy, góry, w puszcze, na Księżyc !:) Gdziekolwiek nas wyobraźnia zaprowadziła do najdziwniejszych i najbardziej wymyślnych zakątków. Ta technika opiera się na prostej zasadzie wizualizacji. Usiądź wygodnie lub połóż się, zapewnij sobie co najmniej 20 minut spokoju w miejscu w którym będziesz medytował/-a. Zamknij oczy i zacznij głęboko oddychać. Zauważysz zapewne tzw. „gonitwę myśli” to całkowicie normalne. Po pewnym czasie to ustąpi. Gdy poczujesz się choć trochę zrelaksowany/-a zacznij sobie wyobrażać:

PRZEPIĘKNE WYSPY
Przenieś się wyobraźnią na wyspę, która znajduje się na środku oceanu. Dookoła ciebie nie ma nic oprócz wody i pięknego błękitu nieba. Wyobraź siebie siedzącą/-ego nad brzegiem na piasku w cieniu jakiegoś drzewa, czy palmy. Zacznij byc ta całą/-ym sobą !:) Poczuj delikatne powiewy wiatru ocierające się o twoją twarz, usłysz szum fal przybijających do brzegu. Poczuj jak ciepło bije od nagrzanego piasku, usłysz niedaleko przelatujące ptaki. Staraj się byc bardzo świadomy/-a tego co sobie wyobraziłaś/-eś. Usłysz szum liści na drzewie, poczuj jeszcze raz powiew wiatru.. itd.. To bardzo ważne, aby wczuc się w to wszystko😉

WIDOK GÓR
Wyobraź sobie, że znajdujesz się na trawiastym wzgórzu, dosyć wysokim, z którego rozciąga się cudowny widok na góry. Pod sobą masz trawę, siedzi ci się na niej bardzo wygodnie. Podobnie jak wyżej, poczuj powiew ciepłego górskiego wiatru, na swoich policzkach, na całym ciele. Poczuj słońce na swojej twarzy, usłysz głos ptaków przelatujących niedaleko. Po prostu bądź całym/-ą sobą w tym wyobrażonym obrazie.

To są tylko przykłady.. Ty możesz je urozmaicić, wymyśl swoje, możesz znaleźć się w kosmosie , gdziekolwiek ! Musisz jednak pamiętac aby opis był jak najbardziej plastyczny, realistyczny. To musi być żywy obraz !!
Zapraszam do komentowania !!:):)

Zeitgeist Moving Forward !:)

Uwaga:) Wreszcie na youtube pojawił się nowy Zeitgeist Moving Forward z napisami po polsku !:))

Oto i on:

Miłego oglądania, swoją drogą, co myślicie o ukazaniu sie artykułu na temat NWO ?? A może ktoś z Was chciałby napisac dłuższy tekst na ten temat ?? Zapraszam do komentowania :))

FORUM :)

Uwaga, uwaga:) Stworzyliśmy forum dla czytelników meditation for world !😉 Po prawej stronie znajdziecie linka do FORUM😉 wkrótce kolejne artykuły ;))

Pozdrawiam

Medytacja przedłuża życie

Na temat dobrodziejstwa medytacji powstało już wiele opracować. Tym razem jednak zwolennicy posiadają dowody naukowe.

Psychoneuroendocrinology dowodzi, że medytacja pozwala na przedłużenie żywotności komórek. Badanie przeprowadzili naukowcy z University of California. Wzięło w nim udział 60 osób. Wszystkich zakwaterowano w ośrodku medytacyjnym na czas trzech miesięcy. Każdy przed rozpoczęciem eksperymentu wypełnił kwestionariusz odnośnie poczucia kontroli nad swoim życiem czy poziomu neurotyzmu. Uczestnikom pobrano również krew. Połowa uczestniczyła w zajęciach, połowa nie, następnie powtórzono pobieranie krwi i poproszono o ponowne wypełnienie kwestionariuszy. Co się okazało? Poprawa nastąpiła oczywiście u osób praktykujących medytację. Czuli się lepiej, rzadziej odczuwali negatywne emocje, a to wpłynęło też na zachowanie komórek badanych, a dokładniej na aktywność telomerazy*. Była ona aż trzykrotnie wyższa w porównaniu z grupą kontrolną. Nic, tylko medytować.

* Telomeraza jest enzymem, który chroni telomery, czyli struktury znajdujące się na końcach chromosomów. Jest to ochrona DNA przed degeneracją, ponieważ telomery skracają się przy każdym podziale komórki. Gdy są za krótkie – komórka umiera. Normalnie aktywność telomerazy zmniejsza się wraz z wiekiem, dlatego zwiększona aktywność tego enzymu może spowodować dłuższe życie komórki, a w efekcie całego organizmu.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Potęga masowej świadomości

Doktor Garland Landrith jest jednym z czołowych amerykańskich psychologów. Stosuje on w swojej terapii tzw. technologię pola kwantowego, wykorzystując do tego celu punkty energetyczne używane w akupunkturze. Dzięki takiej terapii jego pacjenci sa w stanie powrocic na drogę dzięki której mogą żyć zgodnie ze swymi marzeniami. Technika ta stala sie tak skuteczna, że zaproszono go na serię wykładów w Fort Carson w Colorado, gdzie uczył psychologów wojskowych sposobów dzięki którym pomagano powracającym z wojny żołnierzom osiąnąć stan równowagi ducha i powrócić do normalnego, cywilnego życia.

Wszystko – wg. dr Landrith – zaczyna się od intencji. Kiedy był jeszcze małym chłopcem zauważył, że marzenia i sny są w stanie się spełniać. Czasami spełniało się kilka takich wizji w ciągu jednego dnia. Było to dla niego doświadczenie przypominające oglądanie filmu, który już się widziało, z tym, że film rozgrywał się w realnym życiu. Jego pierwszym poważnym filozoficznym wnioskiem było to, że świat znaczy więcej niż tylko dotyk, obraz i zapach. Dorastał z tą myślą i takie widzenie świata doprowadziło go do przekonania, że najpotężniejszą siłą w życiu jest potęga naszych intencji. Jednak intencje bardzo trudno jest kontrolować i często ich energia nie jest w stanie zadziałać, jeśli nie zostanie uwolniona ze świadomości.

W wieku 17 lat młody Garland Landrith w szpitalu St. Johns w Nowym Jorku spotkał człowieka o imieniu Vincent, który miał fenomenalną zdolność przewidywania przyszłości. W szpitalu sprawdzono jego umiejętności pod kątem przewidywania chorób na jakie cierpieli pacjenci. Jego diagnozy okazały się być lepsze niż najlepszych lekarzy. Przewidywał choroby, których nie były w stanie odkryć najnowocześniejsze medyczne urządzenia. Kiedy Vincent poznał przyszłego dr. Landrith’a, powiedział mu że zostanie on psychologiem, doradzając prowadzenie intensywnych badań nad światem pozazmysłowym. To co wstrząsnęło młodym Garlandem był fakt, że Vincent w dzieciństwie również miewał wizje, które bardzo często się urzeczywistniały. Można śmiało powiedzieć, że Vincent miał dar – być może podobny jak np. Nostradamus. Znudził się on w końcu pracą w szpitalu i zajął się … hazardem na wyścigach koni. Był w stanie przewidzieć kolejność na mecie w każdym wyścigu. Garland Landrith natomiast zapisał się na studia psychologiczne i zaczął badać potęgę medytacji. Wciąż utrzymywał kontakty z Vincentem i szukał podobnie uzdolnionych do niego ludzi. Ich siła była zdumiewająca. Kilka medialnie uzdolnionych osób takich jak jak Vincent było w stanie poprzez medytację w sposób znaczący zmniejszyć przestępczość w dużym mieście! Kolejne medytacje wykazały, że w ten sam sposób można zmienić liczbę wypadków samochodowych a także samobójstw! Efekt taki można było osiągnąć również wtedy, gdy do medytacji przystąpiły zwykłe, przeciętne, nieuzdolnione medialnie osoby. Wystarczyła zbiorowa koncentracja w celu osiągnięcia jakiegoś efektu i powstawała energia, zdolna tego dokonać.

Dr Landrith rzucił się w wir badań i na kilka lat stracił kontakt z Vincentem. Kiedy w końcu postanowił go spotkać – Vincenta nigdzie nie było. Kiedy wreszcie natrafił na jego ślad, okazało się, że Vincent nie żyje. Zmarł na AIDS. Nawet najlepszy jasnowidz nie jest w stanie przewidzieć swojej własnej przyszłości. Może pomagać milionom obcych ludzi, ale nie jest w stanie pomoc sobie. Dalsze badania nad zbiorową świadomością grupy osób połączonej jedną ideą wykazały, że jest ona w stanie dokonać rzeczy niezwykłych: od powstrzymania niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych aż do zapobieżenia wojnie. Oczywiście w idealnej sytuacji wszyscy uczestnicy takiej ekspresji zbiorowej świadomości powinni mieć pozytywne odczucia – co jest jednak niemożliwe do spełnienia. Każdy z nas jest jak symbol jing i jang. Najlepsze nawet intencje będą podbudowane odrobiną negatywności.

Aby zmieniać świat na lepsze, pewna transcendentna grupa medytacyjna chce stworzyć w Indiach miasteczko medytacyjne na 8 tys osób, wierząc, że w ten sposób są w stanie zapobiec czyhającym na świat niebezpieczeństwom. Grupa dokonała już wielu doświadczeń ze zbiorową świadomością. M. in. przypisuje swojej medytacji zakończenie wojny w Libanie 20 lat temu. Oczywiście wielu sceptyków sądzi, że jest to tylko zbieg okoliczności. Aby udowodnić że jest inaczej medytatorzy po kolei mieszkali całą swą grupą w rozmaitych miastach libańskich, które były często ostrzeliwane przez artylerię izraelską. W momencie kiedy zaczynali medytować – jak przy użyciu magicznej różdżki ostrzał niemalże kompletnie ustawał. Podobny efekt miała medytacja grupy liczącej sobie 2500 osób, w czasach rządów prezydenta Busha w USA po to, by powstrzymać kolejną wojnę Izraela z Palestyńczykami, która serio zaczęła przybierać coraz większe rozmiary, mogąc w każdej chwili przeistoczyć się w wojnę światową, George Bush nie należy do osób , które łatwo zmieniają zdanie i jeśli coś sobie postanowi, to dąży do realizacji swojego pomysłu. Tymczasem w tym przypadku Bush zaczął nieoczekiwanie rozmowy w siedzibie ONZ o pokoju na Bliskim Wschodzie. Potęga ludzkiej świadomości może mieć potężne i doniosłe skutki. Jest to także dowód na kwantowa naturę ludzkiej świadomości i olbrzymie pokłady energii, które drzemią w każdym z nas, z czego najczęściej w ogóle nie zdajemy sobie sprawy.

Chris Miekina
źródło: http://www.nowaatlantyda.com

Moc Myśli

Człowiek posiada moc, dzięki której może kreować świat !:) Tak, tak. A dzięki medytacji w kilkanaście osób myślokształt jest w stanie nabierać większej energii, aż w końcu wszystkie prawa we wszechświecie zaczynają działać, aby myślokształt się zrealizował, zły bądź dobry, wszechświat nie ocenia. Dlatego też powstała ta strona, aby skupić ludzi i medytować nad czymś dobrym, pożytecznym, pozytywnym !!:) Mam nadzieje, że stronka w końcu ruszy z kopyta, że zaczniecie komentować wpisy ;)) Co myślicie o założeniu forum ??
A o to ciekawy film o Potędze Ludzkiego Umysłu😉

„Prosta” medytacja i skuteczna !

Celem tej medytacji będzie zrelaksowanie się i osiągnięcie „spokoju ducha”😉

Droga do medytacji:

Zapewnij sobie spokój i ciszę w miejscu, w którym będziesz chciał/a medytować. Usiądź po turecku lub w lotosie jeżeli potrafisz. Możesz się oprzeć o coś. Po prostu musi Ci być wygodnie, aby podczas medytacji nie skupiać się na tym, że coś nam się wbija w plecy itp. ;-P
Pierwszym krokiem do relaksacji jest zamknięcie oczu i głębokie wdechy i wydechy. Skup się na oddychaniu, powtarzaj: Wdech(przy wdechu) i Wydech(przy wydechu)…
Na początku może być Tobie trudno się skupić na samym oddychaniu, bo przecież po głowie tyle różnych myśli lata ( tak !;) ), jeżeli to zauważyłeś/aś to nie przejmuj się tym. To jest tak naprawdę naturalny stan naszego umysłu, gdy zajmuje się różnymi sprawami, teraz po prostu widzimy, zauważamy to. Te myśli po krótkim czasie powinny minąć. Pamiętaj, że musisz cały czas się skupiać na oddechach. Ten natłok myśli, zacznie się zmniejszać, zmniejszać coraz bardziej aż w końcu poczujesz, zobaczysz, doświadczysz wręcz tego, że jesteś tylko Ty. Dookoła Ciebie nie ma nic, oprócz ciszy i Twojego skupienia się na oddechach.

Medytacja:

Teraz zacznij obserwować to co się z Tobą dzieje. Zadawaj sobie pytania typu: Czy jestem zrelaksowany/a ? Czy mój oddech stał się spokojniejszy ? Czy czuje się dobrze ? Czy czuje się źle ? itd. To wszystko co dotyczy Twojego aktualnego stanu. Staraj się w tym stanie wytrwać tyle ile uważasz za słuszne. Dobrze by było gdybyś się w niego zagłębiał/a, „zapadał/a” coraz głębiej w stan relaksacji. Jeżeli chcesz siedzieć cały dzień to tak zrób, jeżeli 5 minut też tak zrób. Ten stan to spokój umysłu, całkowite wyciszenie. Odpoczynek i regeneracja dla naszej duszy:)
Kiedy uznasz, że czas skończyć po prostu powoli otwórz oczy:)

Zapraszam do komentowania !!😉

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.